Bohaterowie w Potopie

    W rozprawie O postaciach Sienkiewiczowskich pisał Kazi­mierz Wyka:
    „Zarówno nasze własne doświadczenie czytelnicze w obcowaniu z dziełem Sienkiewicza, jak liczne wypo­wiedzi krytyczne świadczą o tym, że w oddziaływaniu sztuki powieściowej Sienkiewicza bodaj czołową i naj­ważniejszą rolę odgrywają tu postacie.” Jest to sąd godny zapamiętania. Rzeczywiście liczne do­wody świadczą o tym, że Sienkiewicz oddziaływał na swoich czytelników głównie dzięki postaciom. Dodajmy — postaciom powieści historycznych. Zdaniem pisarza — wypowiadanym w jego publicystyce li­terackiej — postać jest jednym z najważniejszych składni­ków powieści. Uważał, że powinna ona „towarzyszyć” czytelnikowi w życiu, i z tego punktu widzenia stawiał zasad­nicze zarzuty kreacjom Orzeszkowej. Także przystępując do pracy nad tematami historycznymi pisał o konieczności „wcielenia się w mentalność ludzi dawnych”. Owo mocne akcentowanie znaczenia postaci, wsparte o kryteria realistycz­ne, łączyło Sienkiewicza z ówczesną estetyką powieści. Nato­miast wybór wzorów „rycerskich” ujawniał łączność autora Trylogii z postulatami krytyki zachowawczej.
    W dotychczasowej powieści historycznej
    postać była albo uczestnikiem przygód rozgrywających się na tle dziejowym, albo przedmiotem charakterologicznej analizy. Twórców częś­ciej interesował dawny człowiek niż szeroka problematyka historyczna, co wiązało się z tradycją tzw. „romansu galantnego” czy „sekretnego”, gdzie „prywatność” życia postaci historycznych była istotniejsza niż znaczenie dziejowe. Nato­miast na biegunie przeciwnym znalazły się utwory o zakroju „dokumentarnym” (Kraszewskiego np.), w których postać pod­porządkowywała się wielkim procesom historycznym. Beletryzacja dotyczyła w tego rodzaju powieściach cech raczej dru­gorzędnych. Sienkiewicz wiązał obie te tendencje. Jego bohater łączył w sobie cechy postaci z awanturniczego romansu „płaszcza i szpady”, z typowymi rysami przedstawiciela epoki i okreś­lonej warstwy społecznej. Najdobitniejszymi przykładami mogą być postaci Kmicica czy Wołodyjowskiego. Pisarza mniej zajmowały psychologiczne zawiłości charakteru, natomiast silnie — „plastyczność” portretu i znamiona aktywności pos­taci. Wyrazistość wizji przeszłości oparł Sienkiewicz na „ru­chu” różnych osób tworzących w ten sposób dynamiczną fa­bułę, która wymagała jasno zarysowanych sylwetek, odpo­wiednio ze sobą powiązanych w akcji, często skontrastows-nych najrozmaitszymi cechami (fizycznymi, psychologiczny­mi, socjalnymi i narodowymi).

    • Przede wszystkim jednak był pisarz twórcą bohaterów li­terackich. Według słów Kazimierza Wyki: „Sienkiewicz jest znakomitym twórcą bohaterów, ale nie bohaterów w sensie nadludzi, którzy dokonują czy­nów heroicznych, lecz (…) ludzi, których psychologia składa się z kilku rysów zasadniczych, stale się pow­tarzających, którzy o tyle pozostają bohaterami w wy­mienionym tu znaczeniu, że nigdy nie przestają być sobą, nawet w okolicznościach najmniej sprzyjających ich psychice. Zasadą wprowadzenia postaci do akcji jest w Trylogii jej uprzedni opis. Najczęściej stanowi go charakterystyka zewnętrzna, wtopiona w konkretną sytuację fabularną. Często tak, że wydarzenie poprzedza ową statyczną formę prezentacji, a następnie ukazana jest postać w działaniu. Ta właśnie w izbie czeladnej w Wodoktach pojawił się Kmicic:                                                                                     

    „Wtem we drzwiach pojawiła się wyniosła jakaś pos­tać w szubie i czapce futrzanej na głowie. Młody męż­czyzna postąpił na środek izby i poznawszy, że się znajduje w czeladnej, spytał dźwięcznym głosem, nie zdejmując czapki:

    —    Hej, a gdzie to wasza panna?

    —         Jestem — odpowiedziała dość pewnym głosem Billewiczówna.

    Usłyszawszy to przybyły zdjął czapkę, rzucił ją na ziemię i skłoniwszy się rzekł:

    —    Jam jest Andrzej Kmicic.

    Oczy panny Aleksandry spoczęły błyskawicą na twa­rzy Kmicica, a potem znów wbiły się w ziemię; przez ten jednak czas zdołała panienka dojrzeć płową jak żyto, mocno podgoloną czuprynę, smagłą cerę, siwe

    oczy bystro przed się patrzące, ciemny wąs i twarz młodą, orlikowatą, a wesołą i junacką.”

    • Prezentacja Kmicica odbywa się zatem w obrębie powieś­ciowego zdarzenia, a w momencie bezpośredniej prezentacji narrator jak gdyby towarzyszył spojrzeniu Billewiczówny. Stąd pewien rys subiektywizmu, który nie zaprzecza jednak istotnym i realistycznym motywacjom przedstawionym tu cechom charakteru, które sprawdzą się w dalszych zdarze­niach Potopu. Jak widać z przytoczonego przykładu (a form podobnych jest w powieści więcej), „portret” postaci wiąże się z innymi pośredni mi sposobami jej umieszczenia w akcji oraz powią­zań ze zbiorowością. Zarazem wszystkie postaci pierwszego planu są połączone poprzez konstrukcje wspólnego losu (lub rywalizacji i walki) współdziałania, przyjaźni i wrogości. Wyzyskał pisarz tradycyjne układy romansu: bogdanka — obaj rywale i działający aktywnie ich sprzymierzeńcy. Więzi między postaciami sięgają jednak głębiej. Tworzy je dla bo­haterów pozytywnych wspólny ideał patriotyczny, wierność prawowitemu królowi, związek z wodzem (Sapiehą, Czarniec­kim) oraz wspólne uczestnictwo w kampaniach wojennych.
    • Należy wreszcie zwrócić uwagę i na to, że koncepcja posta­ci Potopu wspiera się o formułę charakteru narodowego i wiąże się z szeregiem ugruntowanych przez tradycję ste­reotypów „polskości”. Światopogląd postaci polskich kształ­tuje pisarz według ich stosunku do państwa i ojczyzny, oczy­wiście w historycznym znaczeniu obu pojęć, w których splatają się takie czynniki jak religia, kryteria rycerskiego i żoł­nierskiego kodeksu oraz cały system przekonań etycznych. Trylogia, a więc i Potop, nie przedstawia różnych kon­cepcji ojczyzn, czyli nie wyraża alternatywnych programów społecznej przebudowy Rzeczypospolitej. Wydobywa na plan pierwszy założenie podstawowe — konieczność obrony zagro­żonego jej bytu, zagrożonego przede wszystkim z zewnątrz, chociaż powstanie takiego niebezpieczeństwa umożliwiają pos­tawy obywateli (szlacheckich) ówczesnej Polski. Inne pro­blemy są, jak się wydaje, świadomie przez Sienkiewicza eli­minowane. Potop posługuje się zasadniczo jedną mocno ak­centowaną dominantą — zasadą solidarności narodowej w momencie, kiedy grozi utrata niepodległości. Wiąże się to z kolejnym założeniem, iż prawowitym gwarantem niepodle­głości jest król — Jan Kazimierz, uosabiający majestat Rzeczypospolitej. A więc dla ideowej konstrukcji postaci i ich powieściowego zróżnicowania istotne funkcje pełni — jak to zresztą wskazano wcześniej — motyw zdrady. Najazd wojsk szwedzkich tworzy prostą i jedyną w koncepcji Sien­kiewicza możliwość wyboru: za lub przeciw, czyli kreacja „zdrajcy” świadomego bądź nieświadomego przeciwstawia się kreacji patrioty i zarazem „regalisty”.
    • Dzieje Kmicica to właśnie przejście kolejnych etapów „prze­miany”: od awanturnika, poprzez nieświadomą zdradę, do pełnej poświęcenia służby ojczyźnie i królowi. „Zmazanie win” musi być jednak absolutnie pewne, stąd ekspiacja pana Andrzeja trwa aż do końca powieści, czyli do momentu, kiedy: (…) w rejestrze niebieskim, w którym zapisują złe i dobre uczynki ludzkie, przemazano w tej chwili wszystkie winy, bo to był człowiek zupełnie popra­wiony.”  W rezultacie takiego założenia wszystkie „czarne charak­tery” Potopu są splamione zarzutem zdrady, a jest to kwa­lifikacja nie tylko polityczno-społeczna (wiadomo bowiem jak mocno usprawiedliwiano ówczesne przejścia szlachty do obozu szwedzkiego w literaturze z epoki, np. u Wespazjana Kochowskiego), lecz i przede wszystkim — moralna. Tu właśnie do głosu dochodzą formułowane wprost oceny nar­ratora, oceny które muszą uchodzić za niewątpliwy głos au­torski „Niebo było jasne i pogodne, żaden piorun nie spadł i nie skruszył w proch zdrajcy, który swój kraj, ję­czący pod dwoma wojnami i wyczerpany, wydawał na tej granicy w moc nieprzyjaciela. Człowiek bowiem rozmawiający z Wittembergiem był to Hieronim Ra­dziejowski, były podkanclerzy koronny, obecnie Szwe­dom przeciw ojczyźnie zaprzedany.”
    • Autor stowarzysza postaci nie tylko na podstawie charak­terologicznych, moralnych i ideowych podobieństw, lecz także na podstawie wyrazistych kontrastów. Tak jest np. ujęta zbiorowość dawnych „zbarażczyków”: Zagłoba, Wołodyjow­ski, Skrzetuski i włączony później do „zespołu” Roch Kowal­ski. Zróżnicowana jest również „Kmicicowa kompania” — mimo zasadniczego wspólnego mianownika: awanturniczości i złej „reputacji”. Społeczność tych związków staje się jesz­cze widoczniejsza, gdy np. posłuży się Sienkiewicz zbioro­wością laudańskiej szlachty. Nie bez znaczenia są również i związki rodzinne, rodowe; w planie magnackim — Radzi­wiłłowie, szlacheckim — Billewicze. Należy przy tym pod­kreślić, że szczególnego znaczenia, ze względu na czas histo­ryczny przedstawiony w Potopie, nabierają związki „żołnier­skie”, uczestniczenie w wspólnych niebezpieczeństwach, które tym mocniej warunkują podstawy przyjaźni lub — po drugiej stronie — nienawiści.
    • Jak więc widać, Sienkiewiczowski bohater Potopu nieustan­nie jest określany przez inne postaci, często ujęte w powią­zaniach społecznych. Sprzyja to typizowaniu; i tak np. postać na pozór tak całkowicie należąca do sfery autorskiej fikcji jak Zagłoba, w rzeczywistości przez dobór cech, wiążących ją z barokową i sarmacką formacją obyczajową i mental­nością, staje się bardziej „prawdopodobna” niż niejedna pos­tać, której prototyp można znaleźć w ówczesnych źródłach. Postaci odgrywające istotne role w akcji powieściowej wy­posażył Sienkiewicz w rozległe uprawnienia. Są one „kowa­lami własnego losu”, w tym przede wszystkim sensie, że w ich ręku leży możliwość rozstrzygania i tworzenia sytuacji. Ich umiejętność i siła fizyczna, pomysłowość, „fortele” (Za­głoba) są czynnikami sukcesu lub klęski. Założenia Sienkie­wiczowskie prowadzą zwykle do tego, że rozstrzygnięcia po­zytywne dotyczą postaci dodatnio wartościowanych. Tą dro­gą w koncepcję postaci wkracza „baśniowa” i eposowa za­sada „kary” i „nagrody”, które mają zadowolić przeświadcze­nie czytelnicze o „sprawiedliwości” panującej w powieścio­wym świecie.
    • Przyjęta przez Sienkiewicza koncepcja ojczyzny niesie ze sobą i inny oceniający kontrast: pomiędzy narodem włas­nym a najezdniczym. Obraz przeciwnika, aczkolwiek nie tak drastyczny jak obraz zdrajcy, jest jednak niżej wartościowany etycznie. Sprawiedliwość nakazuje Sienkiewiczowi wyłączyć z zbiorowości obcej niektóre jednostki (np. pułkownika Sa­dowskiego), niemniej całość oceny wypada ujemnie. Odbija się to również na określeniu sprawności przeciwnych stron i tak pojedynek Kannenberga z Wołodyjowskim ma zna­czenie nie tylko jako element przygody wojennej, lecz także jako na swój sposób symboliczne starcie pierwszych szabli: Rzeczypospolitej i Szwecji.
    • Obecność w Potopie postaci, których los może mieć po­twierdzenia źródłowe, a zwłaszcza postaci o znaczącej roli w historii, stawiały pisarza przed innymi zadaniami. Mógł on bowiem iść torem wyznaczonym przez Dumasa lub torem — Kraszewskiego. Autor Potopu wybrał wyjście kompromiso­we. Postać wybitna żyła w powieści na ogół w ramach określonych przez źródła i opracowania i pisarz nie odcho­dził od faktów (mógł je co najwyżej przemilczeć), natomiast mocno akcentował składniki interpretacyjne, sięgające często tych wykładni, które można było znaleźć iw literaturze i kry­tyce zachowawczej. Nierzadko na obraz literacki oddziały­wały apologetyczne źródła przedstawiające historyczne posta­ci w niezwykle dodatnim świetle.
    • Świat Sienkiewiczowskich postaci uwypukla jedną z zasadniczych cech artystycznych pisarza. Umiejętność wydobycia z wcześniejszego materiału literackiego, piśmiennicze go i historycznego, tych składników, które odpowiednio prze kształcone i włączone w powieściową fabułę, zaczynają żyć  własnym życiem. Przeszłość dla Sienkiewicza była przede wszystkim przeszłością wielkich postaci, wielkich namiętności i uczuć. W tym był romantykem. Jednakże forma przedstawiania dziejów posługiwanie się źródłem, dbałość o wymiar typowy i realistyczną motywację — wiążą go z pozytywizmem. Między owymi biegunami metod twórczości mieści się niewątpliwi Potop.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.