Opis chaty bronowickiej – Wesele

CHATA W BRONOWICACH, W KTÓREJ ODBYWAŁO SIĘ  WESELE LUCJANA RYDLA W 1900 ROKU.

DEKORACJA:

      Noc listopadowa; w chacie, w świetlicy. Izba wybie­lona siwo, prawie błękitna, jednym szarawym tonem półbłękitu obejmująca i sprzęty, i ludzi, którzy się przez nią przesuną.

      Przez drzwi otwarte z boku, ku sieni, słychać huczne weselisko, buczące basy, piskanie skrzypiec, niesfor­ny klarnet, hukanie chłopów i bab i przygłuszający wszystką nutę jeden melodyjny szum i rumot tupo- tających tancerzy, co się tam kręcą w zbitej masie w takt jakiejś ginącej we wrzawie piosenki…. I cała uwaga osób, które przez tę izbę-scenę przejdą, zwrócona jest tam, ciągle tam; zasłuchani, zapatrzeni ustawicznie w ten tan, na polską nutę… wirujący dookoła, w półświetle kuchennej lampy, taniec kolo­rów, krasych wstążek, pawich piór, kierezyj, barw­nych kaftanów i kabatów, nasza dzisiejsza wiejska Polska.

     A na ścianie głębnej: drzwi do alkierzyka, gdzie łóżka gospodarstwa i kołyska, i pośpione na łóżkach dzieci, a górą zszeregowani Święci obrazkowi.

     Na drugiej bocznej ścianie izby: okienko przysłonione białą mu­ślinową firaneczką; nad oknem wieniec dożynkowy z kłosów; — za oknem ciemno, mrok — za oknem sad, a na deszczu i słocie krzew otulony w słomę,  zimową ochronę okryty.

    Na środku izby stół okrągły, pod białym, sutym obru­sem, gdzie przy jarzących brązowych świecznikach żydowskich suta zastawa, talerze poniechane tak, jak dopiero co od nich cała weselna drużba wstała, w nie­ładzie, gdzie nikt o sprzątaniu nie myśli. Około stołu proste drewniane stołki kuchenne z białego drzewa; przy tym na izbie biurko, zarzucone mnóstwem pa­pierów; ponad biurkiem fotografia Matejkowskiego «Wernyhory» i litograficzne odbicie Matejkowskich «Racławic». Przy ścianie w głębi sofa wyszarzana; ponad nią złożone w krzyż szable, flinty, pasy po­dróżne, torba skórzana. W innym kącie piec bielony, do maści z izbą; obok pieca stolik empire, zdobny świecącymi resztami brązów, na którym zegar stary, alabastrowymi kolumenkami dźwigający złocony krąg godzin; nad zegarem portret pięknej damy w stroju z lat 1840 w lekkim muślinowym zawoju przy twarzy młodej w lokach i na ciemnej sukni.

    U boku drzwi weselnych skrzynia ogromna wypraw- na wiejska, malowana w kwiatki pstre i pstre dese­nie; wytarta już i wyblakła. Pod oknem stary grat, fotel z wysokim oparciem. Nad drzwiami weselnymi ogromny obraz Matki Bo­skiej Ostrobramskiej z jej sukienką srebrną i zło­tym otokiem promieni na tle głębokiego szafiru; a nad drzwiami alkierza takiż ogromny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, w utkanej wzorzystej szacie, w ko­ralach i koronie polskiej Królowej, z Dzieciątkiem, które rączkę ku błogosławieniu wzniosło. Strop drewniany w długie belki proste z wypisanym na nich Słowem Bożym i rokiem pobudowania.

 

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE