Opowiadanie z elementami opisu – przygoda Tomka w krainie kangurów.

   Działo się to po wielkich łowach na kangury. Schwytane zwierzęta umieszczono w klatkach, a jedną dużą samicę, ponieważ nosiła w worku młode, zostawiono w zagrodzie, aby miała lepsze warunki.

   Tomek lubił przyglądać się kangurkowi. Malec był zabawny, ciekawski, kręcił śmiesznie mordką i uszami, spoglądał świdrującymi oczami na chło­paka i przekrzywiał łebek. Kiedy Tomek machał do niego ręką, kangurek znikał wystraszony – chował się w torbie mamy.

      Pewnego dnia Tomek wszedł do zagrody zwierząt. Kangurzyca stała spokojnie w kącie. Była duża, wyprostowana, opierała się na tylnych łapach i moc­nym ogonie. Małe zwierzątko wystawiło mordkę, a Tomek wyciągnął rękę, by je pogłaskać. Kangu­rzyca błyskawicznie uderzyła chłopca w kark, po chwili znów szybko uderzyła, aż w końcu dostał bolesnego kopniaka w kolano. Teraz do zagrody wkroczył olbrzymi bosman Nowicki.Zacisnął potężne pięści i ruszył w stronę kangurzycy. Zaraz otrzymał mocny cios jej krótką przednią łapą i potężne kopnięcie w kolano. Zrozumiał, że przeciwniczka jest silniejsza.Niepyszny wycofał się z zagrody.Wokół rozbrzmiewał śmiech. Bosman zastanawiał się, kto kangura nauczył boksować.

    To wydarzenie sprawiło, ze  Tomek i pan Nowicki stracili zainteresowanie kangurami.

 

 

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE