Napisz opowiadanie z elementami opisu i dialogiem dotyczące zdarzenia, którego nie można racjonalnie wytłumaczyć.

Napisz opowiadanie z elementami opisu i dialogiem dotyczące zdarzenia, którego nie można racjonalnie wytłumaczyć.

Wieczorem najlepsi przyjaciele założyli się, kto jako pierwszy przepłynie na drugi brzeg rzeki. Rzeka była szeroka, z zimną wodą o lekko zielonym odcieniu. Taki kolor zawdzięczała odbiciu zielonych liści drzew, które je otaczały.  W słoneczny dzień zieleń drzew odbijała się od tafli wody i jaśniała różnymi odcieniami w promieniach słonecznych. Gdy słońce zachodziła, na środku rzeki można było dostrzec czerwień słońca, które gasło i ostatnimi barwami czerwieni żegnało dzień. Rzeka w nocy budziła grozę, ponieważ w ciszy słychać było nie tylko cykanie świerszczy, ale także dziwne odgłosy mieszkańców lasu : stukanie dzięcioła, pohukiwania sowy czy szlest przechadzających się jeży.

W letni wieczór przyjaciele postanowili rozstrzygnąć zakład, kto z nich jest lepszym pływakiem. Obydwaj byli cenionymi sportowcami, reprezentowali klub ,, Pływających rekinów '' z Zielonego Dębu. Po raz koljeny reprezentowali szkołę w zawodach pływackich, jednak nigdy nie ustalono, który z nich jest lepszy. Wyprawa nad rzekę i przepłynięcie jej to było wyzwanie, które miało zakończyć spór.

Stanęli nad stromym brzegiem i skoczyli do wody. Brunet szybko pokonywał wzburzone fale i czuł, że sił go opuszczają, jakby ktoś siedział mu na ramionach. Blondyn czuł się wspaniale, lekko płynął wydawało mu się z prądem, miał wrażenie, że ktom mu pomaga, czuł nawet lekkie łaskotanie. Brunet  ciężko oddychał, woda zalewała mu twarz, a ręce odmawiały z wysiłku posłuszeństwa. Nagle zauważył białą postać odbijającą się w tafli wody.

– Czy widzisz dziwną postać unoszącą się nad nami ? – zapytał przestradzony brunet.

– To tylko mgła – odparł spokojnie blondyn

– To nie może być mgła, czuję jak oplata mi ramiona i przeszkadza w pływaniu – krzyknął brunet

– Co ty opowiadasz, szukasz wymówki ? Boisz się przegranej ?- odpowiedział zniecierpliwiony blondyn.

Brunet nie odpowiedział, ponieważ poczuł, że tajemnicza siła ciągnie go na dno rzeki. Blondyn ze zdziwieniem dostrzegł, że przyjaciel topi się, a nad nim unoszą się kłeby białej mgły. Wiedział, że liczą sie sekundy, szybko podpłynął do bruneta i starał się mu pomóc dopłynąć do brzegu. Czuł jednak, że straszna siła ciągnie ich na dno. Czuł też zimno białej mgły, która towarszyszył im do brzegu.

Zwycięstwo blondyna było oczywiste, jednak  od tamtej chwili nigdy nie wspominali o tym wyścigu. Brunet boi się rzeki, widzi nad nią unoszącą się białą postać. Nikt inny nie dostrzega w białej mgle zarysu postaci ….

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE