Obraz śmierci Rolanda

    Obraz śmierci Rolanda – wzór heroicznego umierania

             Przed śmiercią Roland pożegnał się z mieczem i próbował go zniszczyć, by nie wpadł w ręce wroga; miecz Rolanda, zwany Durendalem, był bogato zdobiony relikwiami (otrzymał go od Karola Wielkiego), dlatego nie powinien służyć poganom (relik­wie to szczątki ciał osób świętych lub przedmiotów z nimi związa­nych; w średniowieczu ludzie wierzyli w ich cudowne działanie i otaczali je kultem religijnym .

                Roland czuje, że śmierć go bierze całego; z głowy zstępuje do serca. Biegnie rycerz pędem na szczyt góry, położył się na zielonej murawie, twarzą do ziemi.Pod siebie kładzie swój miecz i róg.Obrócił głowę  ku zgrai pogan; tak czyni chcąc, aby Karol powtedziałt wszyscy jego ludzie, że umarł jako zwycięzca i jako zacny hrabia. Razpo raz słabnącą ręką uderza się w piersi. Za grzechy swoje wyciąga ku niebu swoją rękawicę [ ] Roland czuje, żę dobiegł już kresu. Leży na stromym pa­górku twarzą ku Hiszpanii. Jedną ręką bije się w pierś-' Boże przez twoją łaskę, mea culpa; za moje grzechy, wielkie i małe jakie popełniłem od godziny urodzenia aż do dnia, w którym oto poległem!"

                 Wyciągnął do Boga prawą rękawicę. Aniołowie z nieba zastępują ku niemu. […] Hrabia Roland leży pod sosną. Ku Hiszpanii obrócił twarz. Wiele rzeczy przychodzi mu na pamięć: tyle ziem, które zdobył dzielny rycerz, i słodka Francja, i krewniacy, i Karol Wielki, jego pan, który go wychował. Płacze I wzdycha, nie może się wstrzymać. Ale nie chce przepomnieć siebie samego; bije się w piersi i prosi Boga o przebaczenie: „Prawdziwy Ojcze, któ­ryś nigdy nie skłamał, ty któryś przywołał świętego Łazarza spośród umarłych, ty któryś ocalił Daniela spomiędzy lwów, ocal moją duszę od wszystkich niebezpieczeństw za grzechy, którem popełnił w życiu!" Ofiarował Bogu swą prawą rękawi­cę, święty Gabriel wziął ją z jego dłoni.

               Opuścił głowę na ra­mię; doszedł, ze złożonymi rękami, swego końca. Bóg zsyła mu swego anioła Cherubina i świętego Michała opiekuna; z nimi przyszedł i święty Gabriel. Niosą duszę hrabiego do raju.Roland położył się na murawie twarzą do ziemi na znak przyjęcia postawy pokuty, układając pod sobą miecz i róg – symbole rycer­skiego stanu, jakby je miał zabrać w podróż do zaświatów, później odwrócił twarz ku Hiszpanii, co oznaczało, że przyjął postawę zwycięzcy nad poganami, i modlił się, następnie ofiarował Bogu prawą rękawicę na znak poddaństwa, co oznaczało, że wraz z rękawicą oddał Bogu swoje życie, czując się jego wasalem; Rolanda – rycerza i chrześcijanina – cechowa­ło godne zachowanie przed śmiercią i świadome chrześcijańskie przeżycie ostatniego aktu,

    • śmierć Rolanda jest niezwykła, cudowna, ponieważ Bóg zsyła mu swego anioła Cherubina i świętego Michała opiekuna; z nimi przy­szedł i święty Gabriel; niosą duszę hrabiego do raju; w średniowieczu wojnę z poganami uznawano za wojnę świętą; ten, kto w niej po­legł, mógł być pewien, że pójdzie do nieba,

    • śmierć Rolanda została w utworze celowo uwznioślona i wyeks­ponowana, gdyż życie bohatera to nieustanne służenie Karolowi Wielkiemu, ojczyźnie i Bogu w celu osiągnięcia pośmiertnej sławy i królestwa niebieskiego; jest to wzór heroicznej śmierci za ojczyznę, bohaterskiego umierania.