Pieśń o Rolandzie

                              Średniowiecze kontynuowało antyczną tradycję spisywania dokonań wybitnych postaci w tzw. gęsta – świadczy o tym choćby Kronika polska Galla Anonima. Dzieła te pod pewnymi względami przypominają francuskie poematy epickie z XI-XI11 w., tzw. chansons de geste (czyt. szansą de żest; po franc. „pieśni o [wielkich] czynach"). W obu wypadkach mamy do czynienia z cy­klem wydarzeń, skoncentrowanych wokół pewnego bohatera (lub grupy bohaterów) o nadzwyczajnych przy­miotach. Z uwagi na swe cnoty boha­ter może być stawiany innym za wzór. Dlatego utwory te określane są jako parenetyczne. tzn. propagujące okre­ślone wzorce osobowe (gr. parenesis – pouczenie). W przypadku Kroniki Gal­la jest to ideał monarchy w osobie Bo­lesława Chrobrego; natomiast w Pieśni o Rolandzie przedstawiono wzorzec rycerza chrześcijańskiego (Roland) i takiegoż władcy (Karol Wielki.Pieśń o Rolandzie to arcydzieło ga­tunku chansons de geste, poemat chrześcijańskiego rycerstwa walczące­go z niewiernymi. Została napisana w końcu XI w., chociaż przedstawia wydarzenia dziejące się trzysta lat wcześniej.

                      Wiek XI jest wiekiem kru­cjat; po pierwszej wyprawie krzyżowej (w 1096 r.) w ciągu niecałych stu lat odbyły się jeszcze dwie. Ułożona po­śród takich wydarzeń Pieśń była utwo­rem propagandowym, posługującym się dla aktualnych celów historyczną analogią – walką z Saracenami (mu­zułmanami) w VIII wieku. Truwer – twórca i wykonawca utworu – przed­stawiając słuchaczom z jednej strony wzorzec chrześcijańskiego rycerza i władcy, a z drugiej przewrotne cha­raktery niewiernych, kształtował spo­sób myślenia swoich współczesnych.Historię opisaną w Pieśni rozpoczyna narada wojenna, podczas której Roland i hrabia Ganelon, jego ojczym, spierają się, czy pertraktować z Saracenami. Spór ten staje się zarzewiem długo­trwałej nienawiści pomiędzy obu boha­terami. Ganelon, wystany z poselstwem do pogańskiego króla Marsyla. okazuje się zdrajcą i proponuje królowi niewier­nych zgładzenie Rolanda, co miało przyczynić się do upadku wielkiej dumy Karolowej. Tylna straż wracających do ojczyzny Francuzów wpada w zasadzkę w wąwozie, Roland zaś okazuje się zbyt dumny, by zadąć w róg i wezwać Karo­la na pomoc. Robi to dopiero wówczas, kiedy jest już za późno. Ginie kwiat ry­cerstwa z samym Rolandem na czele. Cesarz mści jego śmierć, bijąc Maurów; zdrajcę Ganelona rozszarpują końmi.Niektóre zachowania bohaterów tej opowieści są niezrozumiałe dla współ­czesnego odbiorcy, trzeba jednak zdać sobie sprawę z odmienności ówczesne­go systemu wartości. Roland z poematu jest ideałem rycerza, wcieleniem cnót, realizującym w sposób bezwzględny ry­cerski etos, czyli system zasad obowią­zujących prawdziwego członka rycer­skiego stanu. Te zasady to: niezachwiane poczucie honoru, odwaga w obli­czu wroga, miłość ojczyzny (słodkiej Francji), pobożność i godność w obli­czu śmierci. Roland umiera tak, jak bohater powinien umierać – z modli­twą na ustach, z twarzą dumnie zwró­coną ku wrogom.Śmierć bohatera antycznego lub śre­dniowiecznego była znacząca; właści­wie stawała się jego apoteozą, czyli uświetnieniem, uwzniośleniem. Czę­sto poprzedzały ją lub towarzyszyły jej (podobnie jak w przypadku narodzin) cudowne wydarzenia, | znaki na niebie, przepo­wiednie. Nie inaczej jest w Pieśni – duszę Rolanda wiodą do nieba anioł Cherubin, archanioł Ga­briel i święty Michał.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.