Bohaterowie Pamiętnik z powstania warszawskiego

Miron Białoszewski

Główny bohater i narrator wszystkich opisywanych w utworze wydarzeń. Spisuje swe wspomnienia  jako 45-letni mężczyzna. Gdy wybuchło  powstanie, miał zaledwie 22 lata, mieszkał w z matką w Warszawie przy ulicy Chłodnej.  Jego rodzice rozstali się, każde ułożyło sobie życie  z nowymi partnerami. Miron studiował polonistykę na tajnych kompletach. Nie należał do żadnej organizacji podziemnej.

Był urodzonym literatem i artystą. Nawet w trakcie powstania nie przestawał mieć kontaktu ze sztuką – z radością odnalazł  w zgliszczach księgarni książkę, zaczął nawet pisać dramat o powstaniu. Po wybuchu walk powstańczych wraz z przyjaciółmi wyruszył na po­szukiwanie odpowiedniego schronienia. Ukrywa się w piwnicach. Choć nie brał udziału w czynnej walce z Niemcami, często ryzykował życie, by  pomóc innym. Organizował pożywienie dla swojej rodziny, pomagał sanitariuszom w transporcie rannych, wyprawiał się na poszukiwanie wody. Sam twierdził, że takie zaangażowanie powodowało, że  nie czuł się „darmozjadem". Raz nawet zastanawiał się, czy nie przyłączyć się do powstania, okazało się jednak, że nie przyjmują już ochotników. Ogrom­nym szacunkiem darzył swoich rodziców, o czym świadczy fakt, że wyrazy „mama" i „ojciec" pisane są przez niego wielką literą. Miron miał grupę bliskich przyjaciół: Swena z Celinką, Halinę, Irenę P.,Stacha. Spotkania i rozmowy z nimi pozwalały mu zachować pozory normalności i przetrwać trudne chwile. Powstanie budziło w nim skrajne emocje. I jednej strony chciał uciec z Warszawy i nie brać udziału  w zrywie narodowym, z drugiej wiedział, że żałowałby tego do końca życia. Obraz całkowicie zrujnowanego miasta powodował u niego rozpacz.

Miron  choć jest głównym bohaterem i narratorem jednocześnie. nie koncentruje się w utworze tylko swojej osobie. Choć to jego uczucia i emocje zostają w pamiętniku oddane najpełniej, dostarcza on wielu informacji o swoich towarzyszach, a  przede wszystkim skupia się na opisie rodzinnego miasta, które w trakcie powstania zamienia się w ruinę. Tworząc pamiętnik po latach, zawiera  nim również mnóstwo własnych przemyśleń dotyczących wojny i jej dramatycznych dla człowieka skutków.

Ojciec Mirona – Zenon Białoszewski

Rozstał się z matką Mirona i zamieszkał na Chmiel­nej ze swą kochanką Zochą. Po wojnie jednak oże­nił się z Walą. Wcześniej był „pocztowcem", wraz z innymi zdobywał Pocztę Główną. W trakcie po­wstania działał w AK i zajmował się przygotowywaniem fałszywych dokumentów dla powstańców  i ludności cywilnej, organizował m.in. akcję zdobycia cukru dla powstańców. W każdych okolicznościach potrafił zaopiekować się swoją rodziną i nawet w bardzo ciężkich czasach przynosił do domu, jedzenie, raz nawet załatwił choinkę na święta. To on  objaśnił Mironowi i Swenowi zasady wojsko­we obowiązujące w trakcie powstania. Ojciec był ucieleśnieniem odpowiedzialności, poświęcenia sprawie i sprytu. Miron pisze:

No i mój Ojciec. Hoduje cale życie zwierzę­ta i jest dla nich cierpliwy. Jak rzadko kto. W ogóle ma pogodę ducha. Życzliwość dla ży­cia, świata i ludzi. Lubi działać…

Matka Mirona

Niewiele dowiadujemy się o niej z utworu. Miesz­kała z synem, pomagała mu i gotowała dla niego i jego przyjaciół. Na życie zarabiała jako szwaczka Przyjaźniła się z Babu Stefu, swoją sublokatorką. Mama Mirona była pełna ciepła i spokoju, sumien­nie spełniała swoje obowiązki. Jako troskliwa ro­dzicielka bardzo martwiła się o syna. Po wojnie po­wtórnie wyszła za mąż – za pana Piekuta. Była to kobieta o dobrym sercu – nawet Zocha, kochanka jej byłego męża, Zenona, wyrażała się o niej pozy­tywnie, nazywając ją świętą kobitą.

Baba Stefu

Żydówka mieszkająca do 1944 roku  z Biało­szewskimi. Była bliską przyjaciółką rodziny. Jej żydowskiego pochodzenie zmusiło ją do ukrywania się w czasie wojny.  Legitymowała się załatwionymi przez ocja Mirona fałszywymi dokemntami tożsamości  po zmarłej Zofii Romanowskiej.  Musiała jednak opuścić dom Białoszewskich, gdyż  groziło jej wydanie Niemcom przez ich sąsiadkę. Stefa była kobietą niezwykle odważną, która nie miała kompleksów związanych ze swoim pocho­dzeniem. Jak pisze narrator, jej uroda była zbliżona do aryjskiej. Dobrze mówiła po niemiecku i bardzo często rozmawiała z Niemcami, wychodząc z założenia, że w ten sposób nikt nie będzie podejrzewał, że jest Żydówką. Miron bardzo lubił i szanował Stefę, między innymi za to, że nie załamywała się i potrafiła radzić sobie w życiu. Tym większa była jego radość, gdy spotkał ją w czasie powsta­nia – całą i zdrową, uratowaną przez powstańców. Po wojnie Stefa wyjechała za granicę i nie wróciła już do Polski.

Swen

Przyjaciel narratora, który wraz z nim przeżył powstanie, wspólnie chronili się w piwnicy jego domu na Rybakach. Prawdopodobnie byli mniej więcej w tym samym wieku. Łączyły ich wspólne zainteresowania, przede wszystkim literatura. Jeszcze przed powstaniem organizowali wieczory, podczas których odgrywali sztuki Wyspiańskiego. Najbliższymi dla Swena były jego matka i narzeczona – Celina. W czasie powstania zatrzymali na Rybakach, gdzie mieszkała Mama Swena, po­nieważ w poprzedniej kryjówce groziła im śmierć głodowa – było tam zbyt wielu ludzi. Swen stał  się nieodłącznym towarzyszem Mirona – razem szu­kali jedzenia, ratowali rannych, biegali po Warsza­wie i przenosili się do coraz to nowych, bardziej  bezpiecznych miejsc. Swen miał ogromny refleks którego nauczył się uciekając przed nalotami i po­ciskami. Z Mironem rozstał się dopiero pod koniec powstania. Został wysłany na roboty, uciekł jednak wyskakując z jadącego pociągu. Szczęśliwym tra­fem okazało się, że w wiosce, w której się znalazł przebywały też jego matka i Celinką. Wraz z ro­dziną udał się do Częstochowy, gdzie po ucieczce z Opola przybył Miron z ojcem.

Matka Swena

W trakcie powstania opiekowała się bliskimi, przy­gotowywała im posiłki. Była osobą spokojną, bab się wychodzić ze schronu na zewnątrz. Miron traktował ją jak drugą matkę, odnosił się do niej z takim samym szacunkiem, a i ona dbała o niego jak o własnego syna m.in. złożyła mu imieninowe życzenia w chwili, gdy nikt o takich drobiazgach -nawet nie pomyślał.

Halina

Współlokatorka ojca Mirona i Zochy, do której Miron tęsknił i którą darzył szczególnym uczuciem. Nie wiemy o niej zbyt wiele, jednakże stosunek  narratora do niej może świadczyć, że była dla niego kimś wyjątkowym. Spędzali wiele czasu na wspólnych rozmowach. Ona również brała udział w licznych wieczorach artystycznych sprzed 1944 roku. W czasie powstania, jak większość ko­biet, zajmowała się przygotowywaniem jedzenia i  gospodarstwem domowym. Po kapitulacji War­szawy, kiedy mogła wybrać, dokąd wyruszyć na roboty, zamarzył jej się Wiedeń. Opuściła obóz w Łambinowicach 9 października 1944 roku.

Nanka i Sabina

Siostry Ojca Mirona, zupełnie do siebie niepo­dobne pod względem temperamentu. Nanka była bardziej impulsywna, przed powstaniem potrafiła z powodu niewygodnych butów nie iść do pracy. Zmieniła się po wojnie. Mężem Nanki był Mi­chał, Sabina zaś mieszkała z Czesławem. Nanka była życzliwa matce Mirona, dlatego nie potrafiła z początku zaakceptować Zochy – nowej kobiety swojego brata, raz nawet goniła ją ze szczotką. Dopiero po wojnie wzajemne stosunki kobiet zaczęły się poprawiać. Gdy spotkały się w 1945 roku były już dla siebie miłe. Narrator zastanawiał się czy rzeczywiście musiało spotkać je coś tak dramatycznego jak wojna i powstanie, by mogły normalnie ze sobą rozmawiać i docenić pewne sprawy.

Zocha

Była związana z ojcem Mirona, mieszkała razem z nim przy ulicy Chmielnej; bardzo szanowała swoją poprzedniczkę – matkę Mirona, choć z początku była o nią zazdrosna i czyniła Zenonowi wyrzuty, że się z nią spotyka. Ostatecznie ich związek roz­padł się i Zocha, już po wojnie, wyszła za mąż za innego. Pozostawała jednak w dobrych stosunkach z ojcem Mirona.

 Inne postaci  

Oprócz bohaterów z najbliższego otoczenia Mirona, w utworze pojawiają się także postaci epizodyczne,  które narrator spotykał na swej drodze (m.in.: Staszek, Irena P., Heńka, Jadźka. Zbyszek, ciotka Uff. ciotka Józia, ciotka Limpcia, babcia Frania, Lusia Romanowska, państwo Ad., państwo Szu. państwo Wi.) oraz bohaterowie zbiorowi wśród których na plan pierwszy wysuwa się portret cywilnej ludności Warszawy oraz powstańców bio­rących udział w walkach z Niemcami.

Powstańcy

Brali czynny udział w przygotowywaniu akcji mających na celu uniemożliwienie Niemcom opanowanie miasta. Budowali barykady, wyrywali płyty chodnikowe, zapalali wrogie czołgi butelkami z benzyną. Organizowali opiekę medyczną i transporty rannych do szpitali. Wśród nich byli ludzie w każdym wieku, bez względu na płeć. Do powstania przyłączali się również harcerze. Kobiety i młodzi chłopcy zostawali łącznikami przekazującymi wiadomości. Mimo wielkiego poświęcenia odwagi, powstańcom wciąż doskwierał brak broni, bez której zwycięstwo nad w pełni zmilitary­zowanym okupantem okazało się niemożliwe. Ich działania nie były zaplanowane, brakowało spraw­nej organizacji. Jednak dzięki determinacji i woli walki doprowadzili do tego, że Warszawa broniła się wyjątkowo długo, a powstanie upadło dopiero po 62 dniach.

Cywile

Narrator poświęcił im obszerną część utworu. War­szawiacy żyli w ciągłym napięciu i obawie o włas­ne życie. Musieli przenieść się z domów do piw­nic i tam przeczekiwać kolejne naloty niemieckich samolotów. Czas powstania był dla niech okresem niepewności, głodu i oczekiwania na najgorsze. Wielu z nich pomagało powstańcom, jednak strać bywał silniejszy od patriotycznego obowiązku Starsze kobiety wolały czasem poddać się, niż dalej obserwować, jak Niemcy mordują i niszczą stolicę. Najważniejszą sprawą w trakcie powstania była dla cywilów walka o przetrwanie.

Żydzi

Naród, który został przeznaczony do ekstermi­nacji (całkowitego zniszczenia) przez Niemców Zostali oni oddzieleni od Polaków zamieszkujących Warszawę i umieszczeni w odosobnionym getcie w którym następnie wzniecili powstanie, krwawo stłumione przez wroga. Setki tysięcy Żydów zginę­ło podczas walk i w obozach śmierci. Dla narratora stają się oni symbolem niezawinionego cierpienia, widzi w ich historii wiele podobieństwa do losu Po­laków podczas powstania warszawskiego.

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE