KOBIETA

    Matka-w tej roli kobietę w sztuce i lite­raturze przedstawiano chyba najczęściej. Pramatką ludzkości jest biblijna Ewa. Wresz­cie Maryję poznajemy jako matkę Boga i człowieka. Z mitolo­gii pamiętamy zbolałe matki – boginię Demeter i ziemiankę – Niobe (rozpaczającą z powodu zabicia jej potomstwa).

    Żona Kreona od­biera sobie życie, gdy dowiaduje się o śmier­ci samobójczej swego syna, Hajmona, narzeczonego Antygony. Z ko­lei żona króla Troi, Priama, Hekuba, wyjąca z bólu po stracie swych dzieci przemieniona zostaje w sukę.

    Matka staruszka z Balladyny dba o przy­szłość swych córek i nawet na mękach nie wydaje imienia jednej z nich, gdyż wie, że za swe niegodziwe wobec matki czyny Ballady­na ma zostać ukarana śmiercią.

    W Niemcach Leona Kruczkowskiego pani Soerensen próbuje uratować życie swemu uwięzionemu synowi, antyfaszyście.

    To na pewno nie wszystkie przykłady ma­tek w literaturze. Można by je mnożyć. Mary­ja w roli matki pojawia się na obrazach, po­cząwszy od średniowiecza, poprzez renesans, aż po współczesność. Macierzyństwo to bardzo znany obraz Stanisława Wyspiańskiego, taki tytuł noszą też obrazy Olgi Boznańskiej. Ale pierwsze figurki matek znamy jeszcze z cza­sów prehistorycznych. Eksponowały one cechy płciowe kobiety, płodność, którą symbolizowa­ły zwłaszcza bujne piersi. Rola matki, chyba najważniejsza z ról kobiecych, w żadnym okre­sie nie opuszcza literatury i sztuki.

    Niewinna dziewczyna – to bohaterka, którą znamy np. z Zemsty Fredry, czyli Klara, taka też jest Zosia z Pana Tadeusza, Oleńka Billewiczówna z Potopu czy Helena Kurcewiczówna z Ogniem i mieczem albo Danuśka z Krzyżaków Sienkiewicza. Podobne niewin­ne panny poznacie, czytając literaturę, którą będziecie omawiać w szkole ponadgimnazjalnej, np. Śluby panieńskie Fredry czy Moral­ność pani Dulskiej Zapolskiej (Mela). A mo­że ktoś z Was oglądał już te sztuki?
    Przekorna dziewczyna – to osoba ro­biąca niekiedy innym na złość, ale w gruncie rzeczy dobre, niewinne dziecko. Takie są bo­haterki Ślubów panieńskich (Klara i Aniela), Basia z Pana Wołodyjowskiego i w pewnym sensie Klara z Zemsty Fredry.

    Uwiedziona młoda dziewczyna – na ogół skrzywdzona przez bogatszego lub star­szego od siebie, często niewinna sługa – to bohaterka wielu utworów literackich. Wy po­znaliście Krysię z ballady Mickiewicza Ryb­ka, uwiedzioną przez pana ze dworu dziew­czynę, która zaszła z nim w ciążę i popełniła samobójstwo; przyjęta do grona świtezianek przychodziła jednak codziennie na brzeg kar­mić przynoszone przez sługę dziecię. Z posta­cią uwiedzionej dziewczyny spotkacie się też, czytając wiele licealnych lektur, np. Moral­ność pani Dulskiej, Granicę, Wierną rzekę.

    Towarzyszka życia – gospodarna żona – skrzętną, godną szacunku i miłości życiową partnerkę wychwalają twórcy renesansowi: Mi­kołaj Rej i Jan Kochanowski. Rej pisze, że można od żony doświadczyć wiele troski i mi­łości, jeśli się jej okaże taki sam szacunek i uczu­cie. Kochanowski wychwala zalety gospodyni chociażby w Pieśni świętojańskiej o sobótce. Ucieleśnieniem cech wiernej żony, odrzu­cającej tabuny zalotników jest bohaterka Odysei, żona Odyseusza, czekająca na powrót męża z wojny trojańskiej Penelopa.

    Żona modna – wizerunkowi żony gospo­darnej przeciwstawia Ignacy Krasicki w saty­rze Żona modna lekkomyślną, rozrzutną, za­patrzoną w obce wzorce elegancką, młodą damę, rujnującą swego małżonka. Taką żoną będzie też zapewne Telimena z Pana Tade­usza Mickiewicza.

    Zakochana aż po grób, oddzielona od ukochanego – do tej grupy zaliczymy boha­terki średniowiecznych Dziejów Tristana i Izol­dy czy tragedii Szekspira Romeo i Julia – Izol­dę i Julię. Pierwsza z nich kocha mężczyznę, który nie jest jej przeznaczony, w dodatku krewnego swego przyszłego męża. Jej miłość H  okazuję się tak wielka, że Izolda woli łamać prawo boskie i zdradzać męża ze swą jedyną miłością, niż wypełniać małżeńskie obowiąz­ki. W końcu rozstają się z Tristanem, kochają się jednak aż po grób, a po śmierci kochan­ków ich mogiły połączy krzew głogu. Z kolei Julię dzieli od ukochanego Romea zakaz ro­dziców – młodzi pochodzą bowiem z wrogich sobie potężnych rodów Werony; biorą pota­jemny ślub, jednak rozłącza ich nieszczęśliwy los. Romeo, który znalazł śpiącą żonę w gro­bowcu Kapuletich, bierze ją za umarłą i po­pełnia przy jej ciele samobójstwo, Julia, po przebudzeniu, widząc zwłoki męża, także od­biera sobie życie. Połączy ich śmierć.

    Grzesznica – w Biblii spotykamy cudzołożną kobietę, która nawraca się pod wpły­wem nauki Chrystusa. Pierwszą grzesznicą jest jednak Ewa, która zrywa zakazane raj­skie jabłko i częstuje nim męża Adama, nara­żając tym samym siebie i jego na wygnanie z raju.

    Zbrodniarka – literatura jest też pełna obrazu kobiet zbrodniarek. Jedna z nich to mężobójczyni z ballady Adama Mickiewi­cza Lilie. Zbrodniarką jest też Balladyna, która zabija siostrę Alinę, by zdobyć miłość Kirkora, bogactwa i koronę, ta zbrodnia daje początek kolejnym. Przykładem mitologicz­nej zbrodniarki staje się Medea. W szkole ponadgimnazjalnej poznacie inną zbrodniarkę, bohaterkę sztuki Szekspira, lady Mak­bet.

    Święta – opisywana w żywotach świętych, na ogół mniszka, gotowa na wszelkie poświę­cenia i ascezę, wyrzeczenia w związku ze swą wiarą, taka była np. znana z wielu legend Kin­ga, żona Bolesława Wstydliwego, która wraz z mężem ślubowała czystość, a po jego śmier­ci osiadła w klasztorze w Starym Sączu.

    Jako najdoskonalszą świętą Biblia, ale także inne utwory opisują Maryję – matkę Boga i człowieka, świętą dziewicę, pośrednicz­kę między człowiekiem a Bogiem (w tej roli występuje Maryja w pradawnej polskiej pie­śni Bogurodzica).

    Czarodziejka, czarownica – do tej gru­py zaliczymy między innymi Kirke, która urze­kła swym czarem Odyseusza.

    Buntowniczka – pierwszą buntowniczką literatury jest Antygona – słaba kobieta, któ­ra odważa się przeciwstawić królowi Kreono­wi w imię wyznawanych zasad religijnych i uczuć rodzinnych. Wbrew woli władcy pró­buje pochować brata i przyznaje się do swego czynu, czym ściąga na siebie gniew króla i śmierć.

    Kobieta bywała także ucieleśnieniem buntu, rewolucji na obrazach, przypomnijmy choćby obraz Delacroix Wolność wiodąca lud na barykady, na którym symbolem wolności i rewolucji jest niosąca czerwoną flagę kobie­ta z obnażoną piersią.

    Artystka – w roli niespełnionej artystki występuje córka karczmarza Żydówka Rache­la w Weselu Wyspiańskiego. W noc czarów upaja się artystyczną atmosferą rozśpiewanej chaty i dyskutuje oraz romansuje z Poetą.

    Siłaczka – to określenie wzięte z utworu Stefana Żeromskiego, tak zatytułowanego. Stasia Bozowska, bo o niej mowa, kobieta, która ponad siły pracuje wśród ludu jako wiej­ska nauczycielka. Przemęczona, niedojada­jąca, zaraża się tyfusem i umiera. Stała się wzorem dla innych idealistek, gotowych po­święcić zdrowie i życie pracy ludu.

    Dewotka – obłudną kobietę, bijącą swą sługę nawet w czasie modlitwy opisuje Ignacy Krasicki w bajce Dewotka. Swoistą kontynu­acją tej postaci będzie pani Dulska ze sztuki Zapolskiej, którą poznacie w szkole ponad- gimnazjalnej.

    Kobieta fatalna – inaczej femmefatale, kreacja szczególnie popularna w literaturze modernizmu doprowadza mężczyzn do zgu­by, porównywano ją do modliszki (samica tego owada podczas aktu płciowego zabija i zjada samca), za taką kobietę fatalną można uznać np. Izabelę Łęcką, bohaterkę Lalki Prusa, która doprowadziła do zguby Stanisława Wo­kulskiego (fragmenty Lalki czytacie na lek­cjach polskiego, całą powieść poznacie w szkole ponadgimnazjalnej).

    Kobieta nierealna, zjawa – twory wy­obraźni omotujące ludzi to np. Dziewczyna z utworu Leśmiana pod tym samym tytułem, a także bohaterka ballady Mickiewicza Świ­tezianka, wodna boginka doprowadzająca do zguby niewiernego młodzieńca. Taką zjawą jest też Zosia z II części Dziadów, najpięk­niejsza dziewczyna z wioski, która nie chciała żadnego młodzieńca i po śmierci pokutuje za gardzenie ziemskimi uciechami, niedotknięcie ziemi „ni razu”.

    Kobieta szalona – w tej roli występuje np. Karusia z ballady Mickiewicza Romantyczność. Spotyka się ona na jawie i we śnie ze swym dawnym kochankiem, zmarłym. Rozmawia z nim i choć się go czasem boi, wchodzi z nim w kontakt. Narażona na śmieszność, niezrozumiana przez gromadę, nie lubi świata i coraz bardziej się od niego izoluje. W czasie dalszej nauki poznacie inną kobietę oszalałą z miłości – Ofelię z Hamle­ta Szekspira.

    Kobieta doj­rzała, świadoma swych wdzięków – w tej roli występu­je piękna wdowa, Podstolina z Ze­msty czy piękna, elegancka, choć mająca już swe lata Telimena z Pana Tadeusza. Obie kobiety polują na majątki, a małżeństwo  traktują jako ko­rzystny kontrakt, choć lubią się też zabawić i gdyby mogły, chętnie po­ślubiłyby młod­szych od siebie partnerów (Podstolina Wacława, a Telime­na Tadeusza).

    Nieodwzajemniająca miłości, adre­satka niespełnionych uczuć-o takiej ko­biecie mówią np. wiersze Cypriana Kamila Norwida.

    Nieszczęśliwie zakochana – w tej roli długo występuje np. Eunice z Quo vadis Sien­kiewicza, długo nieszczęśliwie zakochana w swym panu Petroniuszu niewolnica. O uczu­ciach zdradzonej czy raczej już niekochanej kobiety mówią też niektóre wiersze Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

    Ewa – pierwsza kobieta na ziemi, stwo­rzona przez Boga, wedle jednej z biblijnych opowieści, z żebra Adama. Zgrzeszyła, zry­wając owoc z drzewa poznania dobra i zła. Poczęstowała tym jabłkiem męża, czym nara­ziła siebie i jego na gniew Boga i wygnanie z raju. Wygnanych z raju Bóg skazał na cho­roby, ciężką pracę, wstyd i śmiertelność. A Ewę dodatkowo na rodzenie w bólach dzie­ci. Postać Ewy powraca w literaturze, także jako bohaterka humorystyczna, np. w Teatrzy­ku „Zielona Gęś” Konstantego Ildefonsa Gał­czyńskiego.

    Judyta – córka narodu izraelskiego, któ­ra podstępnie zabiła wroga, Helofernesa, uprzednio uwiódłszy go i omamiwszy swymi wdziękami.

    Sara – żona Abrahama, która w wieku starczym w wyniku niezwykłej łaski Boga, uro­dziła mężowi ukochanego syna Izaaka.

    Maryja – matka Jezusa, żona Józefa, we­dług Biblii została matką Zbawiciela. Nowinę, że będzie matką Boga i człowieka, zwiastował Jej św. Gabriel Archanioł. Urodziła Dzieciątko w stajence betlejemskiej, bo nie było dla nich miejsca w gospodzie. Przed gniewem Heroda, który poszukiwał i chciał zgładzić Mesjasza, ucie­kała z Józefem i Jezusem do Egiptu. Wychowywała Syna, przeżyła wielką tro­skę, gdy podczas wyprawy do Jerozolimy zgu­bił się (jak się potem okazało, przebywał w świątyni i dyskutował z kapłanami). Podczas jego działalności publicznej, gdy nauczał ludzi i ciągnęły za Nim tłumy, mało się z Nim widy­wała, to Ona jednak przyczyniła się do cudu, jakim było zamienienie wody w wino podczas wesela w Kanie Galilejskiej (to Ona poprosiła wtedy Jezusa o pomoc parze nowożeńców).Przepowiedziano Jej, że Jej serce miecz przeniknie. I rzeczywiście to proroctwo speł­niło się podczas męki i śmierci Jej Syna. To­warzyszyła Mu podczas drogi krzyżowej i pod krzy­żem. Jak mówi tradycja, zgodnie z wolą Jezusa, po śmierci mistrza Jego uko­chany uczeń Jan wziął ją do siebie. A gdy wypełnił się Jej czas, została wnie­bowzięta.

    Elżbieta – krewna Maryi, starsza od Niej, w podeszłym wieku urodzi­ła Jana Chrzciciela, póź­niejszego proroka, głoszą­cego nadejście Zbawiciela. Podczas rozmowy z Maryją – przyszłą Matką Zbawi­ciela, poruszyło się dzie­ciątko w jej łonie.

    Salome – piękna cór­ka Herodiady, znana z wy­uzdanego tańca, za który w nagrodę zażądała od króla ścięcia Jana Chrzci­ciela. Wedle tradycji jego głowę przyniesiono jej na talerzu.

    Maria i Marta – sio­stry Łazarza, przyjaciela Jezusa, Marta znana była z usłużności i zapobiegliwości. Mariaż te­go, że słuchała Słowa Bożego, Chrystus, nakła­niany przez Martę do zwrócenia uwagi Marii za to, iż nie pomaga siostrze, pochwalił postawę Marii, która uważnie słuchała Słowa Bożego.

    Śluby panieńskie Fredry

    One thought on “KOBIETA”

    1. Bardzo ciekawa stronka i mega dużo fajnych rzeczy. Serdecznie gratuluję i pozdrawiam autorów.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.