Okruch lodu streszczenie

Okruch lodu

I

Wiedźmin Geralt  na śmietnisku  miasteczka  Aedd Gynyael zabił potwora, był to zeugl. Zrobił to na zlecenie starosty miasta.

II

Gdy wrócił do Yennefer, kazała mu się umyć, wyczarowała też wodę w balii, w której umył się. W rogu siedział czarny ptak –  czarodziejska pustułka, którą zrobiła czarodziejka. Wiedźmin namawiał Yen ( Yennefer) na wyjazd z miasta Aedd Gynvael, twierdził, że źle się tutaj czuje, chociaż przebywali w nim dopiero trzy dni.

Nazwa miasta pochodziła z języka elfów i oznaczała okruch lodu. Potem Yen opowiedziała mu legendę popularną wśród elfów o Królowej

Zimy, która w czasie zamieci jeździ saniami zaprzężonymi w białe konie. Jadąc, królowa rozsiewa dookoła  okruchy lodu i biada temu, kogo taki okruch trafi w oko lub w serce. Taki ktoś jest zgubiony. Nic już nie będzie w stanie go ucieszyć, wszystko, co nie będzie białe jak śnieg,  będzie dla niego odrażające. Taka osoba nie zazna spokoju, porzuci wszystko, podąży za Królową. Oczywiście, nigdy jej nie odnajdzie i zginie z tęsknoty. Podobno tu, w tym mieście, w zamierzchłych czasach zdarzyło się coś takiego. Wiedźmin Geralt twierdził, że to nie legenda, ale  ładnie opisane zjawisko, jakim jest Dziki Gon, przekleństwo pewnych okolic. Niewytłumaczalny, zbiorowy szał, zmuszający ludzi do przyłączenia się do upiornego orszaku, pędzącego po niebie.

III

Gerald obudził się rano w oberży ,, Pod Jesiotrem ’’, w której mieszkał z czarodziejką Yennefer w miasteczku  Aedd Gynyael,  które, jak uznał,  było hałaśliwe, duszne i brudne. Chciał wyjechać. Yen nie było, postanowił wybrać się do łaźni. Potem szukał starosty , który znajdował się w gildii (zebraniu) kupieckiej na rynku. Starosty pilnował  Ivo Mirce zwany Cykadą. Geralt wiedził, że za głowę Cykady – płatnego mordercy dawano w Wyzimie, Caelf i Vattweir wysoką cenę. Cykada, który ochraniał starostę, zabrał Geraltowi miecz, starosta kazał przepuścić Geralda. Zaczął z nim rozmawiać o cenie za zabicie potwora zeugla, który ,,zalęgł się ‘’ na śmietnisku.

Geralt zażądał 100 marek. Wcześniej ,, potworzysko '' zjadło starego Zakorka, jedną starą babę z podgrodzia i kilkoro dzieci przewoźnika Sulirada. Zaczęli się targować, ostatecznie sekretarz Przegrzybek wypłacił wiedźminowi 90 marek. Od niego wiedźmin dowiedział się, że Yen  łączy bliska przyjaźń z czarodziejem Istreddem.

IV

Geralt odwiedził czarodzieja Istredda, który mieszkał w białym domu. Szukał tam Yen. Został przyjęty w pracowni, w której była imponująca liczba ksiąg oraz kolekcja słojów, gdzie znajdowały się żaby, węże, ropuchy. Na początku  Czarodziej i Geralt zaczęli rozmawiać o magii, potem o najważniejszej sprawie – czarodziejce Yennefer. Czarodziej wspomniał, że od dawna łączy go bliska znajomość z czarodziejką, w której jest zakochany,  teraz  złożył jej propozycję zostania z nim na stałe. Czarodziej poprosił, aby Geralt zostawił Yen i zniknął z jej życia. Geralt odmówił i zaczęli się kłócić. Czarodziej zarzucał Geraltowi, że jako wiedźmin nie ma uczuć, więc nie potrafi też kochać Yen.

V

Geralt i Yennefer rozmawiali o łączącym ich uczuciu i propozycji Istredda.

VI

Geralt znalazł Czarodzieja Istredda na wykopalisku przy południowym murze. Zaczęli rozmawiać o Yen, która okazało się, że  od kilku lat już nie potrafiła wybrać i spędzała czas na zmianę z Geraltem i Istreddem. Postanowili walczyć o czarodziejkę. Umówili się na spotkanie na placu Zielony Klucz przy studni o wchodzie słońca następnego dnia. Postanowili walczyć na śmierć i życie.

VII

Starosta Herbolth spotkał się z Geraltem, niepokoił się o życie Czarodzieja. Poinformował go, że Istredd jest potrzebny miastu. Próbował przekupić wiedźmina 100 markami. Geralt nie zgodził się. Starosta wiedział, że nie może wtrącić do lochu Geralta, bo naraziłby się na gniew Istredda. Wtedy pojawił się Cykada i razem ze starostą wyszli z oberży.

VIII

Geralt został zaatakowany przed dwóch opryszków. Jeden z nich widział jak wiedźmin płacił w oberży złotymi monetami. Wiedźmin upadł po uderzeniu w głowę, nie miał miecza, więc nie mógł się bronić. Agresorzy jednak uciekli, gdy zobaczyli medalion na piersi Geralta i dowiedzieli się, że jest wiedźminem. Okazało się, że Geralt załamany sytuacją z Yennefer  chciał zginąć i specjalnie sprowokował opryszków.

IX

Geralt przygotował się do walki z Czarodziejem Istreddem. Drogę na spotkanie z nim zagrodził mu Cykada z trzema opryszkami. Wyzwał na pojedynek Geralta, który nie reagował na zaczepki. Po chwili jednak uderzył Cykadę, który padł na ziemię, jego towarzysze przerażeni uciekli. Przy studni Istredd już czekał na wiedźmina, na jego ramieniu siedział ptak – pustułka.  Czarodziej postanowił walczyć za pomocą miecza, nie czarów. Wyjaśnił wiedźminowi, że pastułka przyniosła mu rano list od Yennefer, która kończyła ich znajomość. Czarodziej wolał zginąć w walce z Geraltem,  niż żyć bez Czarodziejki. Geralt zrezygnował z walki i odszedł, chociaż wiedział, że na niego też czeka list pożegnalny od Yennefer. Czarodziejka wolała zerwać z nimi kontakty, nie chciała, aby walczyli na śmierć i życie.

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE