Klątwa starej stróżki streszczenie

         Doktor Haydock odwiedził swoją pacjentkę, która uważała ze jest już nikomu niepotrzebna. Doktor stwierdził, że doskonałym lekarstwem na poprawienie jej nastroju będzie rozwiązanie zagadki kryminalnej. Zostawił jej rękopis z zapisem sprawy.

        Harry Laxton przywiózł z zagranicy bogatą żonę Louisa Laxton. Panowało ogólne przekonanie, że Harry młody zawadiaka miał szczęście. Harry Laxton gdy był młody, tłukł szyby, kradł w sadach, zastawiał sidła na króliki, potem popadł w długi i związał się z córką właściciela sklepiku tytoniowego. W końcu został wysłany do Afryki, powrócił, opamiętał się, ciężko pracował i wreszcie poszczęściło mu się, ożenił się z bogatą pół – Angielką, pół- Francuzką – Lousią Laxton.

      Po powrocie w rodzinne strony Harry  kupił opuszczoną posiadłość – Kingsdean House, w oficynie której spędził dzieciństwo. Major Laxton, ojciec Harry’ego wynajmował oficynę, gdy Harry był dzieckiem. Kingsdean House pozostawał niezamieszkany przez prawie siedemdziesiąt lat, była to ogromna rezydencja. Stopniowo ulegała zniszczeniu. Jedynie stary stróż wraz z żoną mieszkał w jedynej, nadającej się do tego celu części. Harry przywiózł do rezydencji żonę oraz wyremontował dom. Zrujnowany dom został rozebrany i pobudowano nowy i biały.

    Pani Price, właścicielka największego domu w okolicy, rozesłała karty z zaproszeniami na przyjęcie, „aby poznać pannę młodą”. Cała wieś przybyła z wizytą. Było to wielkie wydarzenie.

      Stara panna Harmon i panna Brent na przyjęciu czekały na pojawienie się młodej mężatki. Panna Brent była zachwycona, że jest ona urocza, młoda oraz ma dobre maniery. Panna Harmon sugerowała, że żona Harrego będzie miała z nim kłopoty. Zastanawiała się, czy wie ona o uczuciu jakie łączyło go z córka właściciela trafiki( sklep zajmujący się sprzedażą wyrobów tytoniowych ) i obecną żoną pana Edge’a, miejscowego aptekarza. Panna  Clarice Vane , której wujem był doktora Haydock,  była oburzona plotkami o byłym romansie  Belli Edge'a  z Harrym. Clarice była wysoką, dziewczyna o impulsywnym sposobie bycia, dużych, brązowych oczach, przypominała dawną miłość Harrego – Bellę.     

         Louise Laxton znacznie różniła się wyglądem od Clarice była smukła, delikatna z płomiennymi włosami dość mocno skręconymi wokół twarzy i dużymi, niebieskimi oczami o rozmarzonym wyrazie.

     Gdy Louise oraz Harry wracali samochodem do rezydencji, przed bramą Kingsdean pojawiła się dziwna postać, stara kobieta ( pani Murgatroyd), która krzyczała i wygrażała pięściami młodej parze. Okazało się, że ona i jej mąż byli stróżami w starym domu. Mieszkali tam prawie trzydzieści lat. Jej mąż nie żył od dwóch lat, a Harry przyznał jej pokaźną emeryturę i znalazł dla niej nowy domek. Harry  wytłumaczył żonie , że może staruszka kochała swój stary dom i nie jest zadowolona z otrzymania wymówienia.

      Louis przestraszyła się, że starsza pani ich przeklęła. Odtąd, kiedy wyjeżdżała samochodem, jeździła konno lub spacerowała z psami, zawsze napotykała tę samą skuloną staruszkę w zniszczonym kapeluszu, spod którego wyłaziły kosmyki siwych włosów. Stara kobieta nieustannie mamrotała pod nosem przekleństwa. Pani Murgatroyd nigdy nie przekroczyła progu domu, nie posunęła się do wyraźnych gróźb ani też nie próbowała użyć siły. Przycupnięta, stale czaiła się za bramą posiadłości. W tej sytuacji odwoływanie się do pomocy policji nie miałoby sensu, zresztą Harry Laxton był temu przeciwny. Stwierdził, że to mogłoby jedynie wzbudzić miejscową sympatię dla starej wariatki.

      Louis nudziła się w nowym miejscu, była przyzwyczajona do Londynu oraz Riwiery . Najbardziej polubiła spędzać czas jeżdżąc konno, jeździła z mężem, czasami, kiedy Harry był zajęty, sama też często wybierała się na wycieczki konne. Harry kupił jej konia – Prince Hal.

        Pewnego razu na spacerze, Louise podeszła do pani Murgatroyd , podczas rozmowy dowiedziała się, że kobieta tęskni za domem oraz przeklęła  Louis. Żona Harrego przestraszyła się i zamierzała wyjechać.

       Między panią Laxton i Clarice Vane narodziła się przyjaźń, chociaż bardzo różniły się charakterami. Harry powiadomił żonę, że załatwił problem starej Murgatroyd. Jej syn mieszkał w Ameryce: Harry załatwił, że staruszka do niego wyjedzie.    


Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE