Kłamczucha streszczenie

Kłamczucha    Małgorzata Musierowicz

maj 1977
        Aniela Kowalik mieszkała w Łebie, malej nadmorskiej miejscowości. Niebawem miała skończyć naukę w szkole podstawowej. Był maj i zbliżał się koniec roku szkolnego. Pewnego dnia dziewczyna spotkała Pawła. Chłopak uczył się w liceum ogólnokształcącym. Aniela, urzeczona jego urodą, dała się namówić na przejażdżkę samochodem. Podczas spaceru pocałowali się. Paweł żałował, że nie spotkał Anieli wcześniej, gdyż następnego dnia wyjeżdżał. Niestety, nie mieszkał w Łebie, przyjechał tu tylko na jakiś czas. Pochodził z Poznania. Umówili się na następne spotkanie jeszcze tego samego dnia.
           Wskutek awantury z ojcem Aniela po południu nie mogła pójść na umówione miejsce i możliwość zobaczenia Pawła przepadła. Tym sposobem pozostała w Łebie bez bliższych informacji o miejscu zamieszkania ukochanego.
         Niebawem
Paweł przysłał list z prośbą o kontakt. Zaczęli ze sobą korespondować. Zauroczona Aniela postanowiła być blisko ukochanego. Ponieważ kończył się rok szkolny i wkrótce trzeba było podjąć dalszą naukę, dziewczyna zdecydowała się zdawać egzamin do szkoły w Poznaniu. Wybór padł na Liceum Poligraficzno-Księgarskie, gdyż takiego właśnie nie było w pobliżu Łeby. Aniela zdała egzamin i została przyjęta.

sierpień
           Aniela zataiła przed rodziną fakt, że przyznano jej internat. Gdy przyjechała do Poznania, pojawiła się u kuzyna swojego ojca – Mamerta Kowalika. Mi on niedaleko Pawła i dziewczyna tam właśnie chciała się zatrzymać. Sprytnie zmyśliła historyjkę o trudnym dzieciństwie – powtórnym ożenku ojca, posiadaniu przyrodniego brata, aby wzbudzić współczucie i uzyskać pomoc rodziny. Pon Kowalikowie zajmowali bardzo ciasny lokal, nie mogli wziąć jej do siebie. Wpadli na pomysł, aby wynajęła pokój u ciotki Lili, mieszkającej w tym samym budynku.
           Po rozmowie z dziewczyną ciotka, początkowo bardzo niechętna, zgodziła się wynająć jej kwaterę za opłatą. W ten sposób Aniela spełniła swoje marzenie : mieszkała blisko ukochanego Pawła. Pewnego dnia dziewczyna niechcący stała się świadkiem nieprzyjemnego darzenia w rodzinie państwa Kowalików. Okazało się, że Tomcio i Romcia pobierali od dzieci z podwórka opłatę za wypożyczanie sprzętu do zabawy w piaskownicy. – Sprawa wyszła na jaw, gdyż jedną z ofiar Mamerciątek stała się córka dyrektorki szkoły muzycznej, w której pracowała pani Tosia. Kobiecie groziła utrata posady. Aniela postanowiła pomóc gospodyni w trudnej sytuacji.
           Zadanie nie było łatwe. Należało wymyślić sprytny plan działania. Ucharakteryzował się na dziewczynę z prowincji i w takim stroju poszła do wicedyrektorki szkoły. Przedstawiła się jako opiekunka Tomcia i Romci –
Franciszka Wyróbek i wzięła na siebie całą winę za przykre zdarzenie, informując, że właśnie straciła pracę u państwa Kowalików.

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE