Do Leukonoe opracowanie

Do Leukonoe

Nie pytaj próżno, bo nikt się nie dowie,

Jaki nam koniec gotują bogowie,

I babilońskich nie pytaj wróżbiarzy.

Lepiej tak przyjąć wszystko, jak się zdarzy.

A czy z rozkazu Jowisza ta zima,

Co teraz wichrem wełny morskie wzdyma,

Będzie ostatnia,

czy też nam przysporzy

Lat jeszcze kilka tajny wyrok boży,

Nie troszcz się o to i… klaruj swe wina.

Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina.

Więc łap dzień każdy, a nie wierz ni trochę

W złudnej przyszłości obietnice płoche.

przekład: Henryk Sienkiewicz

Do Leukonoe
Nie dociekaj nie nasza to rzecz Leukonoe
kiedy umrzeć mam ja kiedy ty nie odsłaniaj
babilońskich arkanów Co ma być niech będzie
Czy wiele zim przed nami czy właśnie ostatnia
pędzi morze tyrreńskie na oporne skały
rozważnie klaruj wino nadzieję odmierzaj
na godziny – czas biegnie zazdrosny o słowa –
i weseląc się dziś nie dowierzaj przyszłości.

przekład Adam Ważyk

Pieśni Horacego często miały konkretnych adresatów, utwór poetycki jest przykładem liryki zwrotu do adresata.

Apostrofy nadają pieśnie charakter osobistego wyznania. Tematem wiersza jest refleksja  nad przemijaniem, który stanowi najważniejszy motyw liryki horacjańskiej. Podmiot liryczny przypomina, że w życie człowieka wpisana jest śmierć, jest częścią nieuchronności przemijania. Człowiek nie jest pewny, jak potoczą się jego losy, jaki będzie kres jego życia,, Nie pytaj próżno, bo nikt się nie, Jaki nam koniec gotują bogowie”.  Na takie pytanie nie potrafią nawet odpowiedzieć babilońscy wróżbiarze. Poeta zaleca pogodzić się z zapisanym przez bogów losem ,, lepiej przyjąć wszystko, jak się zdarzy ” .

Podmiot liryczny zwraca się z prośbą ,, Więc łap dzień każdy ” , każe korzystać z życia, nawiązuje w ten sposób do filozofii Epikura  z Samos,  epikureizm poszukiwał od­powiedzi na pytanie, jak żyć, aby być szczęśliwym, dawał też na to recepty: należało zatem postępować uczciwie i rozsądnie, żyć w spokoju, odrzucać przesądy i wiarę w siły nadprzyrodzone, dając pierwszeństwo świadectwu zmysłów; jedynym dobrem jest przyjemność (albo przynajmniej brak bólu), płynąca z doskonałej harmonii ciała i ducha, z życia pełnego prostoty i cnotliwości, którego nie zakłóca strach przed bogami i śmiercią. W ten sposób człowiek, umiejętnie korzystający z naturalnych przyjemności, może osiągnąć stan spokoju duszy, czyli ataraksję (gr. a-tarakis, pozbawiony niepokoju).

Poeta nawiązuje w utworze do popularnego dla poezji klasycznej recepty na szczęście, które gwarantuje życie zgodne z rytmem natury. Szybko biegnący czas oraz zmieniające się pory roku oraz lata są symbolem przemijania, ale też dowodem na stały rytm życia.  Świadczą o tym  słowa ,, Mknie rok za rokiem, jak jedna godzina ”.  Stały cykl życia, któremu musi się podporządkować człowiek są wpisane w życie człowieka.

 

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE