Monolog Gustawa dziś ( ułóż wierszem bądź prozą, zachowując Mickiewiczowskie didaskalia, własną wersję podanego fragmentu IV części Dziadów).

Monolog Gustawa dziś ( ułóż wierszem bądź prozą, zachowując Mickiewiczowskie didaskalia, własną wersję podanego fragmentu IV części Dziadów).

Gustaw przemawia z żalem

Jesteście ludźmi bez serca !  Nie rozumiecie, jak trudno być Samotnym ! Czuję pustkę, jestem niezrozumiany i samotny… Nikt nie będzie płakał po mojej śmierci,  nikt nie będzie płakał nad moją trumną, nikt nie będzie mnie żegnał  w czasie pogrzebu. Nike nie będzie płakał po mojej śmierci !

Ukochana ! Marzę, o tym, aby pokazać Ci się we śnie ! Pragnę, abyś chociaż raz zapłakała po mojej śmierci i chodziła w żałobnej czerni chociaż jeden dzień! Wyobrażam sobie, jak przypinasz czarną wstążkę do sukienki, jak  patrzysz na mnie, a na Twojej twarzy pojawiają się łzy. Są one symbolem Twojego  smutku, mam nadzieję, że wtedy zrozumiesz, jak bardzo Cię kochałem.

Gustaw  przemawia z ironią

Nie mogę znieść, że płaczę  jak kobieta, jestem zbyt wrażliwy. Okrutny los zabrał moje szczęście i miłość, ale dumy nie oddam. Nigdy nie potrafiłem prosić,  kiedy byłem częścią świata, teraz też nie zamierzam wzbudzać litości, kiedy czuję, że nie jestem częścią życia, umarłem dla świata.

Gustaw przemawia,  zdeterminowany zwraca się do swojej ukochanej

Masz wolą wolę, zrobisz, co będziesz uważała za słuszne.  Radzę Ci zapomnij o mnie, ja też postaram się zapomnieć o Tobie. Może już zapomniałem ?

Gustaw  przemawia zamyślony

Nie potrafię odtworzyć już rysów jej twarzy,  wyglądają, jakby zniknęły w ciemności mojej pamięci.

Cisza

Nie mogę o niej zapomnieć ! Nawet teraz ją widzę w mojej wyobraźni, stoi obok mnie ! Płacze..

Gustaw przemawia z żalem

Płacz ukochana, ja Twój Gustaw – umieram.

Gustaw zdeterminowany  bierze sztylet

Jesteś odważny, zadasz cios śmiertelny i zakończysz swoje cierpienia z miłości.

Gustaw przemawia z żalem

Ukochana, nie martw się, Ciebie ze sobą nie zabiorę do świata zmarłych, pójdę sam, zostawię cały świat. Moje życie bez Ciebie nie ma sensu.

Gustaw przemawia wściekły

O nic Cię nie proszę, nie płacz !

Gustaw przemawia do Księdza

Jeśli będzie Ciebie pytała piękna kobieta ,co ze mną się stało, dlaczego umarłem,  nie zdradzaj jej prawdy, że przebiłem się sztyletem z rozpaczy . Przeciwnie podkreśl ,że byłem wesoły, szczęśliwy,  nigdy nie wspomniałem o ukochanej. Korzystałem z życia, bawiłem się, grałem w karty, tańczyłem. Na pewno nie uwierzy, ale powtórz, że przyczyną mojej śmierci było skręcenie nogi w czasie tańca, zabawy.

Gustaw przebija się sztyletem

 

 

 

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE