Dziady część III streszczenie

Prolog

W więziennej celi śpi więzień, oparty na oknie.W tym czasie Anioł Stróż rozmyśla nad jego duszą, który niejednokrotnie zasmucała swoimi złymi myślami niebieskiego opiekuna. Nadchodzi ranek. Więzień budzi się zmęczony nawiedzającymi go snami, które mają większe znaczenie niż pamięć i wyobraźnia. Później znowu zapada w sen.O jego losie rozmawia chór złych i dobrych duchów. Dobre duchy oddały więźnia w ręce wroga, aby w więziennej  celi w samotności miał szansę, aby zastanowić się nad swoim przeznaczeniem. Anioł zapowiada, że już niedugo stanie się wolny. Duchy toczą nieustannie walkę o jego duszę. Więzień budzi się, w myślach przypomina sobie słowa Anioła usłyszane we śnie. Zdaje sobie sprawę, że wolność odzyskana z,, łaski Moskwicina ''może oznaczać dla niego wygnanie i tułaczkę zdala od ojczyzny. Następnie zapisał węglem na ścianie słowa : Gustaw zmarł 1823, 1 listopada. Tu narodził się Konrad 1823, 1 listopada.
 

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE