Czarne Stopy streszczenie

Czarne Stopy Seweryna Szmaglewska

Wakacje za pasem
      Tuż po rozpoczęciu wakacji harcerze szykowali się do wyjazdu na obóz w góry. Sprawdzali sprzęt, gdy drużynowy Andrzej Wróbel zwołał zbiórkę. Okazało się, iż nie było Marka Osińskiego, jednego z najmłodszych uczestników obozu. Wtedy ktoś przypomniał sobie, że chłopiec nie był pewien, czy pojedzie. Inny harcerz podobno widział go, ale był w dziwnym nastroju. W całym mieście rozpoczęły się poszukiwania kolegi. Maciek Osa poinformował drużynowego, że Marek krążył blisko cmentarza wraz z dziwnym osobnikiem ubranym na czarno.

Pościg
     W dalszym ciągu trwały poszukiwania Marka, gdy tymczasem na boisku szkolnym rozpoczęły się zawody o zdobycie odznaki pieczonego ziemniaka. Kiedy zauważono brodacza w czarnym stroju tuż przy wystawie zakładu pogrzebowego, zaczęto się zastanawiać, czy to nie ten sam człowiek, którego widziano z Markiem.
Trop jednak był mylny, gdyż tajemniczy mężczyzna okazał się synem właściciela zakładu pogrzebowego.

Kim jest brodacz
     Właściwym brodaczem okazał się opiekun Marka Osińskiego, który był bardzo niemiły i zarozumiały podczas wizyty chłopców i drużynowego. Nie chciał puścić Marka na obóz, bo żal mu było pieniędzy. Popijał wódkę, wręcz żądał, aby Andrzej mu towarzyszył. Ten jednak odmówił i zdecydowanie powiedział, : Marek pojedzie na wakacje. Chłopcy byli źli na siebie, że do tej pory nic nie wiedzieli o losie swojego kolegi.

Diabeł o północy
      Nazajutrz harcerze usłyszeli, jak gospodyni Waleria opowiadała o jakimś diable, którego zobaczyła w nocy. Rzekomego czarta zaczął poszukiwać drużynowy. Nie znalazł jednak niczego oprócz książki Arkadego Fiedlera z kartą biblioteczną Marka.
O północy po ciemku coś spadło na głowę druha Andrzeja. Była to szmaciana lalka w czarnym swetrze i spodniach.

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE