Tragizm postaci w ,, Balladynie ”

    Tragizm postaci w dramacie ,, Balladyna ''

             Świat przedstawiony w tragedii ,, Balladyna ''  napiętnowany  jest      sza­leństwem. Można w nim zauważyć także cechy groteskowe — a więc zarazem  śmieszne i groźne . W świecie tym człowiek nie tyle jednak wydaje się śmieszny, co zagrożony. Zwłaszcza człowiek repre­zentujący jakieś wartości pozytywne. Bohater szlachetny skazany jest tutaj na przegraną w pierwszej kolejności. To jego przeznaczenie autor motywuje tajemną, ironiczną istotą losu ludzkiego, ironicznym charakterem szydzącej z człowieka historii. W związku z tym poeta tworzy taką fikcję literacką, która ma ,,wewnętrzną siłę urągania się z tłumu ludzkiego, z porządku i ładu, jakim się wszystko dzieje na świecie, z nieprzewidzianych owoców, które wydają drzewa ręką ludzi szczepione". I przy pomocy takiej fikcji ujawnia tragizm ludzkiego istnienia. Siły, które krzyżują ludzkie zamiary, które igrają losem człowieka, są tajemnicze i przed człowie­kiem ukryte. Tkwią w samym rozwoju dziejowych wydarzeń, w przyrodzie, w bliżej nie określonym świecie nadprzyrodzo­nym (metafizycznym).

              Człowiek więc całym swoim życiem stwarza sobie mimo woli pułapkę, w którą na koniec wpada. Uosobieniem części tajemnych sił jest w dramacie wi­kłająca ludzkie losy nimfa Goplana. Postać ta, dzięki roli, którą odgrywa, a także dzięki swej poetyckiej niezwy­kłości, zwraca uwagę czytelnika na istnienie jakiegoś tajem­nego „mechanizmu" sterującego wydarzeniami w świecie ludzkim. Istoty tego mechanizmu autor jednakże nie wyjaśnia. próby podejmowane realizacji własnych zamierzeń podejmowane prze postaci dramatu w efekcie prowadzą do innych rezultatów od zamierzonych. Każdy z bohaterów zostaje w swoim działaniu oszuka­ny, wykpiony, skazany na porażkę. Tajemny los naśmiewa się  z każdego z nich, a z kolei świat, który tworzą i do którego należą, a więc sam utwór, „urąga się" z rzeczywistego świata ludzkiego — i to zarówno współczesnego poecie, jak i świata, w którym żyją kolejni czytelnicy Balladyny. Piętnem tragizmu naznaczone są w tej baśniowej tragedii wszystkie postacie: Kirkor, Alina. Wdowa, Pustelnik, a nawet Grabiec. Realizując swe palny popadają na koniec w jakąś zasadzkę losu i muszą ostatecznie  przegrać. Przegrywają zaś najczęściej wtedy, kiedy zbliżają się do celu, kiedy zdobywają coraz większą aprobatę czytelnika. Balladyna jest więc tragedią nie w sensie gatunku lite­rackiego, ale ze względu na przedstawioną w niej ironiczno- -tragiczną koncepcję świata.