Kobieta ambitna czy zbrodniarka

    Kobieta ambitna czy zbrodniarka ?

    Pod jej zewnętrznym pięknem kryła się nieczuła i zakłamana dusza. Dla osiągnięcia celu (początkowo jest to zdobycie serca księcia, potem władza i bogactwo) jest w stanie zrobić wszystko. Układa bardzo misterny plan, w którym nie cofa się przed niczym. Nie waha się sięgnąć po nóż, a zabicie Aliny jest tylko początkiem jej zbrodniczej „kariery”. W swoich zamierzeniach jest bezwzględna, zdolna do każdej podłości, dla nikogo nie ma litości. Dla Balladyny nie istnieją żadne normy moralne. Zbrodnia nie jest dla niej niczym złym jest po prostu krokiem ku „karierze”. Nie wykazuje ani odrobiny skruchy za czyny, których się dopuściła.

    Porażka

    Balladyna jest świetnym przykładem bohatera, który przegrywa. To dziewczyna piekielnie ambitna i bezwzględna, dla której nie ma rzeczy, której nie byłaby w stanie zrobić, aby osiągnąć wymarzony cel: zostać królową, a tym samym mieć władzę i zdobyć bogactwo. Niestety – w związku z tym, że nie liczy się z nikim i niczym, przegrywa. Sama na siebie wydaje wyrok. Jako królowa sądzi winnych w trzech sprawach otrucia Kostryna, zabójcy Aliny i złego traktowania wdowy przez okrutną córkę. We wszystkich trzech sprawach wydaje wyrok i w tym samym momencie ginie od niespodziewanego uderzenia pioruna.

    Zbrodnia

    Po pierwszej zbrodni, której dokonała Balladyna zabiciu siostry – uruchamia się koło, którego nie można zatrzymać. Jedna zbrodnia pociąga za sobą następną.

    Władza

    Balladyna ma obsesję na punkcie władzy, aby ją zdo­być, jest w stanie zrobić wszystko. Kiedy w ubogiej cha­cie jej matki pojawia się książę Kirkor, dziewczyna wie, że jest to jej wielka szansa. Ucieka się więc do zbrodni. Ślub z księciem nie zaspokaja jednak jej wybujałych am­bicji – zabija więc i jego, aby zostać samodzielną królową.

    Wina

    Czy Balladyna czuje się winna popełnionych zbrodni? Nie. Nie zmienia to jednak faktu, że jest winna śmierci kilku osób, okrutnego traktowania matki i swych poddanych. Za popełnione winy spotyka ją jednak zasłużona kara.

    Sprawiedliwość

    W przypadku Balladyny sprawiedliwości staje się zadość. Co ważniejsze, sama wydaje na siebie sprawiedliwy wyrok – podczas procesu, na którym sądzi truciciela Kostryna, zabójcę Aliny i podłą córkę, oskarżonych uznaje ich za winnych zarzucanych im zbrodni. Kara jest jednak wymierzona niejako „odgórnie” w Balladynę trafia piorun. Jej śmierć to zasłużony wyrok, który dosięga ją z mocy Najwyższego.

    Rodzina

    Przy tym motywie Balladyna mogłaby pojawić się jako antyprzykład, antybohater. Dla Balladyny rodzina nie ma żadnego znaczenia – nie waha się przed zabiciem siostry, w burzliwą noc nie chce wpuścić do zamku starej schorowanej matki.

    Kobieta

    Balladyna to kobieta bardzo silna psychicznie, wielka indywidualistka. Jest zła, wyrachowana, występna i bezwzględna – zupełne przeciwieństwo swojej siostry. Wie, czego chce i potrafi do tego dążyć. Nie ma w niej żadnych typowo kobiecych cech.