Akademia Pana Kleksa streszczenie

Ta oraz inne bajki
Przed pojawieniem się w Akademii pana Kleksa Adaś Niezgódka nie miał łatwego ego życia. Zarówno w szkole, jak i w domu spotykały go liczne niepowodzenia. Gdy miał 12 lat, rodzice wysłali go do szkoły pana Ambrożego Kleksa i tak rozpoczęła się niezwykła przygoda chłopca.Akademia, do której trafił Adaś, była dużym gmachem. Na każdym z trzech jej pięter znajdowało się coś innego – na najwyższym pan Kleks skrywał swe sekrety. Budynek był otoczony parkiem, skąd wychodziło się do różnych bajek.      Profesor Akademii uwielbiał piegi, którymi obdarowywał swych wychowanków za ich zasługi.

        Piegi były też ulubionym przysmakiem szpaka Mateusza. Pan Kleks częstował nimi, gdy ten nie miał humoru i z nikim nie rozmawiał. Adaś nie otrzymał jeszcze żadnego piega od profesora, ale kiedyś pozbierał te, które pan Kleks zgubił, i nakarmił nimi ptaka. Dzięki temu zyskał jego przyjaźń. Mateusz opowiedział chłopcu swoją niezwykłą historię.

Niezwykła opowieść Mateusza
Mateusz w rzeczywistości był księciem zamienionym w ptaka. Jako jedyna i następca tronu został wychowany w wygodach oraz luksusie. Już w dzieciństwie uwielbiał polowania i jazdę konną. W swojej stajni miał 168 koni. Posiadał także własną zbrojownię, gdzie przechowywano strzelby zrobione specjalnie dla niego dostosowane do jego warunków fizycznych.
W wieku siedmiu lat rozpoczął edukację. Jego nauczycielami byli najwybitniejsi mędrcy w kraju. Choć był zdolny, nauka nie wchodziła mu do głowy, gdyż ciągle myślał o koniach. Król, zmartwiony zachowaniem syna, skonsultował się z lekarzami. Ci postanowili, że należy zabronić księciu jazdy konnej do momentu ukończenia przez niego 14 lat. Załamany rozporządzeniem chłopiec zaczął niespokojnie sypiać. W snach widział swoje ukochane wierzchowce, wymawiał ich imiona. Którejś nocy usłyszał rżenie, a pod oknem zobaczył konia Ali-Babę. Ze szczęścia zapomniał o zakazie, wyskoczył przez okno i pogalopował w stronę lasu. Po drodze spotkali ogromnego wilka. Ponieważ nie pozwolił się po prostu odstraszyć, książę strzelił w jego kierunku. Aby sprawdzić, czy zwierzę nie żyje, zsiadł z konia i zbliżył się do niego. Wówczas wilk, konając, wbił swoje kły w nogę chłopca. Przerażony tym zajściem książę niepostrzeżenie wrócił do pałacu. Następnego dnia nikt nie wiedział, co było przyczyną tajemniczego krwawienia z nogi.< Z niewielkiej rany wciąż sączyła się krew, której żaden lekarz nie potrafił zatamować. Zmartwiony król wyznaczył nagrodę za wyleczenie syna. Dwór odwiedzało wielu medyków, jednak wszystkie ich zabiegi były nieskuteczne. Książę z dnia na dzień opadał z sił.

Optimization WordPress Plugins & Solutions by W3 EDGE